22 lipiec, 2008

Souvenir dla dużych dzieci

Stałem się posiadaczem 3 figurek z serii przedstawiającej historyczne umundurowanie i uzbrojenie armii ottomańskiej. Świetna promocja historii i kraju. W końcu nie tylko dzieci to lubią, mężczyźni to także, ponoć, duże dzieci. Mnie figurki zauroczyły na tyle, że rozglądam się za powiększeniem "kolekcji".

figurki

Precyzyjnie odwzorowane, w soczystych kolorach, jedyne zastrzeżenie mam do mało ciekawego kartusza z nazwą na podstawie, ale... przyszła mi, przy okazji oglądania ich i kwerendy w temacie, myśl taka - czemu nie u nas? Ubiory historyczne wojsk polskich są niezmiernie atrakcyjne, a i ubiór szlachty czy karmazyna ciekawy, że o pokazaniu strojów ludowych nie wspominając. Koszt jednostkowy wykonania niewielki, skoro wykonane z tworzywa, choć ręcznie malowane. Firma wyspecjalizowana w takich produktach jest i aż się pali do roboty. Może więc przy okazji szukania pomysłów na akcje promocyjne Polski, czy też co by tu zrobić pamiątką z tejże, ktoś pomyśli o takich hobbystycznych figurkach.

Jak by co służę informacjami.

A może to ja czegoś nie wiem i już są takowe w Polsce?

Etykiety: ,

04 lipiec, 2008

Dziś cyrylica

Prezentacja nieco wirtualna tym razem. Polecam tym razem książkę nieco wirtualnie, na podstawie raptem kilku stron, nie mając egzemplarza przed nosem, muszę to naprawić. Książka dla znających rosyjski i zainteresowanych cyrylicą, od strony typografii

Book of Letters From Аа to Яя

 “Book of Letters From Аа to Яя” Jurija Gordona

Książkę można nabyć na stronie Art Lebiediev Studio.
Przed zakupem warto obejrzeć 15 stron książki w formacie PDF
Oprawa twarda, format 220/290 mm, stron 384, 4000 ilustracji, Nakład 5000
Cena 1500 rubli - 63,56$ - 40,44euro co kto woli.

Przy okazji, dla ciekawych skąd wziął się termin "logotyp", warto zajrzeć do krótkiego objaśnienia Lebiedieva. 


Dodatek

Biję się w piersi, jednej rzeczy nie przewidziałem - kosztu przesyłki. Niestety przy koszcie zakupu książki =63,56$ cena przesyłki z Rosji wynosi aż 69,35$. W sumie robi się, jakby nie patrzeć ponad 130$. Iście zaporowa cena.


Znalazłem jednak dwa sklepy ukraińskie gdzie można ją kupić online:
1. podarunok.net cena ksiązki 312 hrywien
2. komod.com.ua cena książki 300 hrywien
teoretycznie powinno być taniej, ale pewien nie jestem.

A może ktoś ma inną możliwość kupienia, sprowadzenia tej pozycji i podzieli się tutaj tą informacją.

-----------
Fotka okładki pochodzi ze strony Art Lebiediev Studio

Etykiety: ,

21 czerwiec, 2008

Plagiat vs inspiracja

Zagotowało się na forach webowych i dizajnerskich, bo niby czemu nie, skoro Microsoft w roli głównej, a mało chwalebnej, plagiatora.





Podobna czy taka sama forma? Inspiracja czy plagiat?

Zobaczmy jak wygląda forma jednego i drugiego znaku sprowadzona do skali szarości, to dla tych którzy uważają że, jak przeczytałem w jednej dyskusji, "schodki w obu znakach idą w innym kierunku"




Drobne różnice naturalnie są, niestety na niekorzyść znaku MTS O ile w znaku Kloepfer Holzbhandel jest zachowana perspektywa, dla całości a i poszczególnych belek, o tyle w znaku drugim perspektywy belek brak wogóle. Dla wątpiących nadal zrobiłem nałożenie obu wyrysów na siebie (czerwony Kloepfer, czarny MTS)


Może by i afery aż takiej nie było, gdyby nie kuriozalna odpowiedź Microsoftu na postawiony zarzut (cytat za GoldenLine):

W naszej opinii, logo do którego przesłał Pan link, nie jest podobne do przygotowanego przez nas logo Konferencji. Z przekazywanych nam informacji wynikało jednak, że zaproponowane przez nas początkowo logo nie było zawsze postrzegane, tak jak zakładaliśmy przy jego projektowaniu. Zdecydowaliśmy się zatem wprowadzić pewne zmiany, tak aby sprostać oczekiwaniom Klienta oraz innych zainteresowanych osób.
Niepodobne? jasne że nie, bo takie samo, poza kolorkiem i gorszym wyrysem. Toż trzeba być ślepym "na oba oka", jak mawiał znajomy cieć, by pisać o podobieństwie, ale może są. Logo było inaczej postrzegane niż zakładali? wolne żarty. Zmienili jednak na inne, co prawda za daleko toto nie odeszło, no ale zamiast o plagiacie można teraz mowić o inspiracji.




Smród, jak zwykle, pozostał.

Etykiety: ,

16 czerwiec, 2008

Top reputacji 2007

Na stronie PremiumBrand można znaleźć zestawienie 10 najważniejszych marek w Polsce pod względem reputacji, w 2007 roku.


1. TVN


2. E. Wedel


3. Nivea


4. Sony


5. Danone


6. Panasonic


7. Żywiec


8. Nokia


9. Polsat


10. Volkswagen


To że jest Wedel (2) i Żywiec (7) mnie nie zaskakuje, jednak pierwsze miejsce telewizji TVN już tak. Ciekawe że w tym rankingu jest i druga prywatna telewizja - Polsat. (9). Wychodzi na to że reputacja to jedno, a oglądalność drugie.


Ciekawostką jest to, że 8 z 10 ma kolorystykę opartą o granat. Co z tego wynika? Dokładnie nic, ale jaką teorię zawsze można na tej podstawie wymodzić.

Etykiety:

11 czerwiec, 2008

Pcim and Cleese

Władze Pcimia nie robiły żadnego konkursu, nie opracowywały strategii promocyjnych, nie wydały złotówki, po prostu wykorzystały idealnie swoje pięć minut, jakie spadly im dosłownie z nieba. Bardziej precyzyjnie to z reklamy banku BZ WBK z udziałem Johna Cleese’a, członka legendarnej grupy Monty Pythona,. To się nazywa wyczucie i szybka orientacja.



„Pomysł bardzo się aktorowi spodobał. Wygląda na to, że Pcim powoli staje się trzecią, po Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, gdzie obecnie mieszka, ojczyzną Johna Cleese’a” – tłumaczy Anna Adrian z Departamentu Marketingu Banku Zachodniego WBK.


Fotka i cytat pochodzą ze strony Gminy Pcim.


Upiekli pieczeń, jakże smakowitą, przy cudzym ognisku. I na dodatek bank zafunduje im plac zabaw dla dzieci.


Może teraz zmieni się też frywolne podejście do Pcimia, traktowanego dotąd jako obiekt żartów lub namiastka czegoś malutkiego a beznadziejnego. Przy takim łapaniu okazji w locie jestem pewien że się uda, czego szczerze życzę Pcimianom. A inni niech zazdroszczą.

Etykiety: ,