<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><rss xmlns:atom='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' version='2.0'><channel><atom:id>tag:blogger.com,1999:blog-29307729</atom:id><lastBuildDate>Tue, 22 Jul 2008 09:01:57 +0000</lastBuildDate><title>Andrzej-Ludwik Włoszczyński</title><description/><link>http://www.blog.e-alw.com/</link><managingEditor>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</managingEditor><generator>Blogger</generator><openSearch:totalResults>182</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>25</openSearch:itemsPerPage><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-8101322392379873107</guid><pubDate>Tue, 22 Jul 2008 08:26:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-07-22T11:01:57.790+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>promocja</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>Polska</category><title>Souvenir dla dużych dzieci</title><atom:summary type='text'>Stałem się posiadaczem 3 figurek z serii przedstawiającej historyczne umundurowanie i uzbrojenie armii ottomańskiej. Świetna promocja historii i kraju. W końcu nie tylko dzieci to lubią, mężczyźni to także, ponoć, duże dzieci. Mnie figurki zauroczyły na tyle, że rozglądam się za powiększeniem "kolekcji".Precyzyjnie odwzorowane, w soczystych kolorach, jedyne zastrzeżenie mam do mało ciekawego </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/07/souvenir-dla-duych-dzieci.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-2058824925412610685</guid><pubDate>Fri, 04 Jul 2008 06:21:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-07-04T22:39:02.477+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>grafika</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>książki</category><title>Dziś cyrylica</title><atom:summary type='text'>Prezentacja nieco wirtualna tym razem. Polecam tym razem książkę nieco wirtualnie, na podstawie raptem kilku stron, nie mając egzemplarza przed nosem, muszę to naprawić. Książka dla znających rosyjski i zainteresowanych cyrylicą, od strony typografii “Book of Letters From Аа to Яя” Jurija Gordona Książkę można nabyć na stronie Art Lebiediev Studio. Przed zakupem warto obejrzeć 15 stron książki w </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/07/dzi-cyrylica.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-7086639382234569232</guid><pubDate>Sat, 21 Jun 2008 21:11:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-06-21T23:25:52.523+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>plagiat</category><title>Plagiat vs inspiracja</title><atom:summary type='text'>Zagotowało się na forach webowych i dizajnerskich, bo niby czemu nie, skoro Microsoft w roli głównej, a mało chwalebnej, plagiatora.
Podobna czy taka sama forma? Inspiracja czy plagiat?Zobaczmy jak wygląda forma jednego i drugiego znaku sprowadzona do skali szarości, to dla tych którzy uważają że, jak przeczytałem w jednej dyskusji, "schodki w obu znakach idą w innym kierunku"
Drobne różnice </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/06/plagiat-vs-inspiracja.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-8411054890257034139</guid><pubDate>Mon, 16 Jun 2008 09:35:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-06-16T11:48:13.807+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><title>Top reputacji 2007</title><atom:summary type='text'>Na stronie PremiumBrand można znaleźć zestawienie 10 najważniejszych marek w Polsce pod względem reputacji, w 2007 roku. 
1. TVN
2. E. Wedel
3. Nivea
4. Sony
5. Danone
6. Panasonic
7. Żywiec
8. Nokia
9. Polsat
10. Volkswagen
To że jest Wedel (2) i Żywiec (7) mnie nie zaskakuje, jednak pierwsze miejsce telewizji TVN już tak. Ciekawe że w tym rankingu jest i druga prywatna telewizja - Polsat. (9). </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/06/top-reputacji-2007.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-9047717352495304242</guid><pubDate>Wed, 11 Jun 2008 08:22:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-06-11T17:29:09.191+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>promocja</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>Polska</category><title>Pcim and Cleese</title><atom:summary type='text'>Władze Pcimia nie robiły żadnego konkursu, nie opracowywały strategii promocyjnych, nie wydały złotówki, po prostu wykorzystały idealnie swoje pięć minut, jakie spadly im dosłownie z nieba. Bardziej precyzyjnie to z reklamy banku BZ WBK z udziałem Johna Cleese’a, członka legendarnej grupy Monty Pythona,. To się nazywa wyczucie i szybka orientacja.
 
„Pomysł bardzo się aktorowi spodobał. Wygląda </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/06/pcim-and-cleese.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-9022342351103113179</guid><pubDate>Sun, 08 Jun 2008 05:28:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-06-10T10:02:03.705+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>różności</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>Polska</category><title>Flagowanie</title><atom:summary type='text'>Flagomania przed meczem Polska-Niemcy jest powszechna. Flagują się w miastach i na wsi, na stronach www i na Naszej-klasie, flagują na samochodach, w oknach, na płotach i... na kominie.

Chociaż tu akurat wywieszający chyba nie do końca uwierzył w polskie orły, flaga opuszczona na pół gwizdka, a raczej masztu, jak przy żałobie. 

Fifty-fifty, wygrają, nie wygrają, jest zabezpieczony.
PS. No i </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/06/flagowanie.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-8387952453704521583</guid><pubDate>Tue, 03 Jun 2008 20:28:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-06-03T22:36:12.542+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><title>herbOlogo</title><atom:summary type='text'>Oto logo, a może herb... a może logoherb, albo lepiej herbologo...  Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej Połaniec Sp. z o.o.

Godło na tarczy,a tarcza w tarczy,napis w otoku,bez lupy w okunie masz szans.Jeszcze za mało?to się dodałokukardę, czy inne cuśi juś.
A może dostali jakiegoś ordera, co jego w logo upchać należy... hm.... 
Dla równowagi na stronie Urzędu Miasta i Gminy Połaniec herbu ani</atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/06/herbologo.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-3257191910185779458</guid><pubDate>Sun, 01 Jun 2008 07:11:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-06-01T10:00:00.559+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><title>Rybka kulturalna</title><atom:summary type='text'>Dzień Dziecka więc małe co nieco o dziecinnych błędach.
1. Skoro już wywołalem, przy okazji Radomia, temat  braku myślenia, tym razem projekcik znaku dla Gdańska, nie realizowany na szczęście, z konikiem morskim jako sygnetem. Autorce, a może strategowi, nie chciało się widać zrobić prostej kwerendy po źródłach, opierając się na prostych skojarzeniach - Gdańsk &gt; morze &gt; ryby. To i rybę wsadziła. </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/06/rybka-kulturalna.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-95027372936243352</guid><pubDate>Sat, 31 May 2008 08:04:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-05-31T10:16:00.654+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><title>Dwa bieguny</title><atom:summary type='text'> Biegun dodatni Nie każdy konkurs, na logo promocyjne miasta, kończy się źle. Choć trzeba przyznać, te dobrze zakończone da się policzyć na palcach jednej ręki. Tym bardziej warto pokazywać te dobre przykłady. Prezentuję więc, jeszcze gorący wynik konkursu na logo promocyjne dla Kamiennej Góry, dopiero co zakończonego.

Gratuluję autorce znaku - Katarzynie Hańczuk, a także władzom miejskim - </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/05/dwa-bieguny.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-4610095012186216339</guid><pubDate>Thu, 29 May 2008 06:55:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-05-29T09:10:05.392+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>promocja</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>identyfikacja</category><title>Stse'tsin ska chińszczyzna</title><atom:summary type='text'>Twórcy sławetnego logo Polska (z latawcema), agencja BNA, wierzyli że każdy człowiek na tym bożym świecie, spoza od naszch granic naturalnie i nie będący Polakiem, zna na wyrywki naszą obolałą i heroiczną historię, nawet obudzony w nocy. Ci sami twórcy, projektując nowe logo promocyjne Szczecina, poszli w swej wierze w cuda jeszcze dalej, są święcie przekonani że wszyscy nie tylko znają, ale i </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/05/stsetsin-ska-chiszczyzna.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-3318998113750000356</guid><pubDate>Mon, 26 May 2008 10:36:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-05-31T18:11:25.139+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>identyfikacja</category><title>Ci od CI</title><atom:summary type='text'>Dość prężnie rozwija nam się nowa dziedzina teoretyczna, jaką jest, lub próbuje być, Corporate Identity. Faceci od teoretycznej podbudowy i budowy wizerunku firmy twierdzą, tak jak studenci Fleischera, że bez tej teoretycznej podstawy, badań itp. wogóle nie da się mówić o identyfikacji firmy, a już zupełnie o jej wizualnych wyznacznikach, czyli logo i całej sferze identyfikacji wizualnej.  Że to </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/05/ci-od-ci.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-2934076054964651592</guid><pubDate>Thu, 22 May 2008 18:48:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-05-22T21:11:38.971+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>historia logo</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><title>Zimowy dizajn</title><atom:summary type='text'>Za oknem coraz bliżej do lata, a ja postanowiłem przywołać ciut zimy. Tak się składa że zimowe igrzyska olimpijskie jakoś chowają się w cieniu tych letnich. Tak samo ma się rzecz z ich znakami. Logo letnich omawiane jest na wszelkich forach i stronach, od sportowych po dizajnerskie. Zimowe logo pojawia się jak zefirek i znika. No to moze warto je  pokazać, tak poza sezonem. Tym bardziej że to </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/05/zimowy-dizajn.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-7117081093462269229</guid><pubDate>Mon, 19 May 2008 19:18:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-05-20T00:16:53.377+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>promocja</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>identyfikacja</category><title>Europejska Stolica Kultury</title><atom:summary type='text'>W Poznaniu nareszcie wykaraskali się z dwuetapowego konkursu na logo Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Pierwszy konkurs miał formułę otwartą i... nie spełnił wymagań. Drugi skierowano do profesjonalistów i jak wyjaśnił Maciej Frankiewicz, (wiceprezydent Poznania): Tu najlepsza okazała się poznańska agencja Men at Work, która przygotowała naszym zdaniem najciekawszy projekt  
Tomasz Hilt z </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/05/europejska-stolica-kultury.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-7386250100104588885</guid><pubDate>Mon, 19 May 2008 13:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-05-19T15:17:00.381+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>promocja</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>reklama</category><title>"Kładź na to lachę"</title><atom:summary type='text'>ZDROVIT zafundował internautom kampanię, reklamującą witaminy z L-karnityną i guaraną, w stylu "super-hiper-cool młodzieżowym", choć dla mnie to raczej styl szczeniacko-lumpowski. Co zresztą stanowi dość swoiste połączenie wyobrażenia o producencie specyfików paramedycznych z tym "młodzieżowym" stylem.
Miało pewnie być odjazdowo i tak krejzi, wyszło wulgarnie - "ciągnij druta", "czochraj bobra" "</atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/05/zdrovit-zafundowa-internautom-kampani.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-6894575680607402334</guid><pubDate>Tue, 06 May 2008 22:57:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-05-07T01:00:43.000+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>różności</category><title>InTime</title><atom:summary type='text'>
    W kącie stoi Twój obraz,zapakowany od lat.Miałem go wysłać... dawno...Tyle burz minęło,zmieniła sie pogodai pajęczyny pokrywają obrazy.



Your painting stands in the cornerpacked up years ago.I was to send it...long ago...So many storms have passed.the weather has changedand cobwebs cover the paintings.
    (napisane dawno temu...)
</atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/05/intime.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-8177841395889658653</guid><pubDate>Fri, 02 May 2008 13:03:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-05-02T15:14:11.916+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>heraldyka</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>Polska</category><title>Wełniana biel</title><atom:summary type='text'>Po 28 latach wyjaśniła się tajemnica nie białej bieli naszej flagi, która nie chce być biała ani na ekranie ani w druku jesli zastosujemy parametry systemu CIELUV (1976)  zapisane w z Ustawie o symbolach narodowych z 31 stycznia 1980 roku, załącznik nr 2. Pisałem o tej rozbierzności w swoim tekscie z 2006 r. Barwa flagi. Toczyła się też interesująca dyskusja na Wikipedii A wszystkiemu, jak się </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/05/weniana-biel.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-4273723366876874456</guid><pubDate>Thu, 01 May 2008 09:16:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-05-01T11:54:25.605+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>heraldyka</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>Polska</category><title>Niechlujny Dzień Flagi</title><atom:summary type='text'>Dzień flagi to także dzień refleksji nad jej używaniem. Tym razem walkę o prawidłowość nie tylko posługiwania się symbolami narodowymi, ale i miejskimi, trwającą już nb. 4 rok, można znaleźć na stronie dr Marka Nienałtowskiego z Oleśnicy. Szczególnie smakowity taki oto kwiatek, z flagami państwowymi i miejską w roli głównej:
 Święto flagi w 2008 r. Burmistrz Oleśnicy, uznał, że nie będzie </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/05/niechlujny-dzie-flagi.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-7614344443983261180</guid><pubDate>Sat, 26 Apr 2008 07:06:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-04-28T17:27:49.782+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>różności</category><title>Światowy Dzień Własności Intelektualnej</title><atom:summary type='text'>Dziś mamy Światowy Dzień Własności Intelektualnej. Z tej okazji wczoraj odbyły się dwie konferencje o przeciwstawnym nastawieniu. Pierwszą zorganizował Urząd Patentowy, a temat jednoznaczny "Jak przeciwdziałać piractwu intelektualnemu". Przesłanie jasne - scigać, karać, tępić, w interesie twórców naturalnie, a jeszcze bardziej organizacji zarządzających tymi prawami, w końcu z tego żyją. Druga </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/04/wiatowy-dzie-wasnoci-intelektualnej.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-863780951414391663</guid><pubDate>Thu, 24 Apr 2008 19:45:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-04-24T21:49:32.985+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>różności</category><title>Coś na Euro.</title><atom:summary type='text'>Dzisiaj coś dla kibiców na Euro. Koszulki Adidasa 


 albo Pumy, dla tych co nie przepadają za Adidasem 

Krótka piłka - tylko na shirtcity.com.</atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/04/co-na-euro.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-3456831809027382923</guid><pubDate>Thu, 17 Apr 2008 16:17:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-04-17T18:32:24.245+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><title>Jabłkowa wojna</title><atom:summary type='text'>co prawda, jak dla mnie, wygląda to na wojnę po jabcoku...Apple postanowiło wydać wojnę Nowemu Jorkowi. O jabłko. Konkretnie sprawa tyczy logo nowej kampanii Nowego Jorku GreeNYC /poniżej/. Dla jasności "Kampania GreeNYC ma promować "przyjazne środowisku polityki i praktyki" oraz "trwały rozwój gospodarczy" . a  sama "NYC &amp; Company, organizacja o charakterze nonprofit odpowiedzialna za oficjalną </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/04/jabkowa-wojna.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-77367515737095531</guid><pubDate>Wed, 16 Apr 2008 20:17:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-04-16T22:23:30.373+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>różności</category><title>Woń dyskursu</title><atom:summary type='text'>Trochę na marginesie, a trochę nie, przypowiastka taka sobie.

W pewnym zacnym towarzystwie rozważano kwestie zawodowe, czasem mniej, czasem wiecej mądrze i udatnie. W samym kącie siedział człeczyna mizerny słuchając owej dysputy, nie do końca rozumiał w czym rzecz i o czym mowa. Z niewiedzy, z nudów, a może braku ogłady puszczał co czas jakiś bąka. Cwana człeczyna po każdym bąku sugestywnie </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/04/wo-dyskursu.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-7824253868963532947</guid><pubDate>Sun, 13 Apr 2008 20:28:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-04-14T22:56:01.370+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>historia logo</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>książki</category><title>Dostępna po 35 latach</title><atom:summary type='text'>Książka stara, niedostępna nieomal, nie licząc oczywiście antykwariatu, a i to nie u nas. Książka której nie ma, ale jednak jest...“Top Symbols And Trademarks Of The World” Franco Marii Ricci i Corinny Ferrari.wydana została 35 lat temu, w roku 1973. W sumie ten dość duży zbiór znaków to niezłe źródło do poznania XX w. historii projektowania logo. Książka to właściwie dwa voluminy, oba oparte na </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/04/dostpna-po-35-latach.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-7208717227643338161</guid><pubDate>Sun, 06 Apr 2008 22:22:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-04-13T22:38:58.006+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>heraldyka</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>Polska</category><title>Poprawne-niepoprawne</title><atom:summary type='text'>czyli pułapki kulturowe.Temat nasunął mi się przy okazji oglądania Grand Prix Bahrajnu, a właściwie podczas wręczania trofeów zwycięzcom. Najpierw jednak pozwolę sobie na Wielkie Gratulacje dla Kubicy , za styl i zwycięstwo, bo 3 miejsce to też zwycięstwo, jakby na to nie patrzeć. Otóż gdyby ne ta jego jazda, to i pewnie nie byłoby tego tematu. O samym zwycięstwie napiszą wszyscy i wszędzie więc </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/04/poprawne-niepoprawne.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-7324455805678424582</guid><pubDate>Sun, 06 Apr 2008 10:40:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-04-06T12:54:55.269+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>promocja</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>konkurs</category><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>logo</category><title>Roz mijanka</title><atom:summary type='text'>Promocja małych ojczyzn nabiera tempa i pojawia się coraz więcej znaków promocyjnych. Wszechobecnym trendem owych dokonań jest nieodłączny maziaj uwentualnie z gradientami, we wszelkiej postaci. Trudno, może rzeczywiście "tak to ludzie widzą i lubieją". Jakości konkursów wywoływanych na tę okazję, a i szumnych nagród w wysokości datku dla ubogich, też nie ma co dyskutować, właściwie mówiąc </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/04/roz-mijanka.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item><item><guid isPermaLink='false'>tag:blogger.com,1999:blog-29307729.post-5887623567708445644</guid><pubDate>Tue, 01 Apr 2008 20:33:00 +0000</pubDate><atom:updated>2008-04-02T09:14:55.108+02:00</atom:updated><category domain='http://www.blogger.com/atom/ns#'>identyfikacja</category><title>Rebranding Matsushita</title><atom:summary type='text'>Tak się dziwnie sklada, że w Polsce nazwa firmy Matsushita Electric mówi niewiele, choć, założona w 1918 r. przez Konosuke Matsushita, firma należy dziś do ścisłej czołówki japońskich  koncernów hi-tech. O ile ze znajomością samej Matsushita kiepsko, trudno znaleźć nawet jej logo, o tyle takie marki jak Panasonic czy Technics znamy doskonale. Są to brandy właśnie firmy Matsushita, która dotąd </atom:summary><link>http://www.blog.e-alw.com/2008/04/rebranding-matsushita.html</link><author>noreply@blogger.com (Andrzej-Ludwik Włoszczyński)</author></item></channel></rss>